Patryk otarł się o śmierć. Nie zostawiaj go samego – przyjdź w sobotę do szkoły
wtorek, 06 listopada 2018 16:12

Kiermasz dla Patryka O tym jak cienka jest granica między życiem a śmiercią przekonał się 17-letni Patryk Chronowski z Posadowej Mogilskiej. Wystarczył ułamek sekundy, by zmieniło się życie nastolatka i jego bliskich. To cud, że przeżył – mówią lekarze i rodzina. Patryk aktualnie przebywa w klinice Budzik w Warszawie, ale my możemy mu realnie pomóc będąc tu, na miejscu.

 

 

 

Cud, że żyje

Do tragicznego wypadku doszło 2 września tuż przed godziną 21.00 w Nawojowej na ulicy Krynickiej. Siła uderzenia samochodu w latarnię była tak potężna, że pojazd został dosłownie zgnieciony, a Patryk uwięziony na miejscu pasażera. Kierowca natomiast, w momencie przyjazdu straży pożarnej, stał na zewnątrz pojazdu. Jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża - miał dużo więcej szczęścia niż Patryk, chociaż jak można pisać o szczęściu w obliczu tak tragicznego wypadku?

 

Patryk ciągle walczy

Stan 17-latka z Posadowej Mogilskiej był natomiast bardzo ciężki, a rokowania nie dawały mu praktycznie żadnych szans. Zaczęła się heroiczna i szybka walka o jego życie. Chłopak helikopterem został przetransportowany do szpitala w Krakowie. W wyniku wypadku powstało rozlane uszkodzenie aksonalne mózgu. Patryk przeszedł operację głowy – odbarczenie (czyli wycięcie kawałka kości, w celu zmniejsza ciśnienia wewnątrzczaszkowego), kręgosłupa szyjnego, twarzoczaszki i uda.

 

 

Jednak nie poddał się i dzielnie walczył, wspierany przez rodziców, siostrę, krewnych i licznych znajomych. Po wybudzeniu, 10 października trafił do specjalistycznycznej Kliniki Budzik w Warszawie. Na jak długo? Tego nie wiadomo.

- Wszystkie nerwy, które odpowiadają za pracę mózgu pourywały się i muszą się zregenerować. Na ile to będzie możliwe i kiedy, to nikt nie jest w stanie powiedzieć. Każdy mózg ludzki jest inny. Wierzymy w szybki powrót Patryka do świadomościmówi dla portalu mama chłopca, która jest bardzo silną kobietą. Pani Krystyna podkreśla, że widać małą poprawą, co daje wszystkim nadzieję, że z Patrykiem będzie kontakt.

 

Kiermasz ludzi dobrej woli

Przed Patrykiem jeszcze długa i kosztowna rehabilitacja. Dotychczas zebrane środki, m.in. podczas tacy w kościele w Mogilnie (7 października), stanowią kroplę w morzu potrzeb, ale dają nadzieję i wiarę, że będzie dobrze.

Wesprzeć finansowo Patryka Chronowskiego i jego rodziców można już w najbliższą sobotę – 10 listopada podczas kiermaszu organizowanego przez Radę Rodziców w Szkole w Mogilnie. Nie bez powodu kiermasz organizowany jest w przeddzień 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i parafialnego odpustu w Mogilnie. – Po co robić wypieki samemu? Lepiej zaoszczędzić czas, kupić domowe ciasto na święto i dzięki temu pomóc Patrykowi – wyjaśnia Danuta Gajdosz – przewodnicząca szkolnej Rady Rodziców. Pomysłodawczyni akcji podkreśla, że na stoisku będzie można również zaopatrzyć się w przygotowane przez rodziców z Trójek Klasowych, świeży chleb i dania obiadowe – m.in. paszteciki, krokiety oraz pierożki kebabowe. Inicjatorka akcji serdecznie zaprasza i podkreśla, że kiermasz potrwa od godziny 9.00 – 12.00.


 

 

BUDZIMY PATRYKA DO ŻYCIA

Wiele razy udowodniliście, że można na Was liczyć. To dzięki Wam Drodzy Czytelnicy portalu, udało się przed 7 laty zebrać potrzebną sumę pieniędzy na windę dla Kamila Fydy z Mogilna, a w ubiegłym roku zmobilizować do rejestracji aż 687 potencjalnych dawców szpiku dla Marcinka Roli. Pokażcie i tym razem swoją siłę i moc. Zapraszamy do wzięcia udziału w akcji porzez zrobienie zakupów na kiermaszu i/lub przyniesienie produktów na sprzedaż, co też jest mile widziane. Razem, możemy więcej.


 

plakat: Agata Bugara
fot. pixabay.com; miniatura - źródło fb

 

Jadwiga Jelińska-Poręba (Reda)

 

 

Created by Szczepan Sikoń