Dzieci wyjmowały pieniądze ze skarbonki. Podajemy kwotę zebraną na kiermaszu dla Patryka
sobota, 10 listopada 2018 18:20

Sukces akcji Szkoła w Mogilnie przeżywała dzisiaj prawdziwe oblężenie. A to za sprawą kiermaszu dla Patryka Chronowskiego z Posadowej Mogilskiej, zorganizowanego przez Radę Rodziców. Pomimo że od domowych produktów uginały się stoły, klientów było tak dużo, że wszystkiego zabrakło. Towar dosłownie zniknął – w pół godziny. Za to puszka była pełna pieniędzy na rehabilitację Patryka!

 

 

 

Nasi Czytelnicy po raz kolejny udowodnili, że można na nich liczyć. To na łamach naszego portalu jako pierwsza została opublikowana informacja o kiermaszu dla Patryka i lotem błyskawicy rozeszła się nie tylko po okolicznych miejscowościach. Jak informują nas organizatorzy, po domowe ciasta i chleb przyjechało mnóstwo klientów z parafii Mogilno, terenu Gminy Korzenna oraz Nowego Sącza.

 

Wystarczyło dosłownie pół godziny, by uginające się od wypieków stoły były puste. Słynne pierożki kebabowe pani Danuty Gajdosz z Mogilna, były i… w sekundę zniknęły. Organizatorzy przyznają, że nie spodziewali się aż takiego zainteresowania. Przewodnicząca Szkolnej Rady Rodziców przyznaje, że zastanawiała się nawet, co zrobić z ciastem, które zostanie po kiermaszu. Tymczasem go zabrakło, i niektórzy zdążyli tylko wrzucić pieniądze do puszki, odchodząc co prawda z pustymi rękami, ale z sercem pełnym radości, że udało się pomóc. Dzięki ludziom dobrej woli, rodzicom Patryka Chronowskiego zostanie przekazana cała kwota, zebrana podczas kiermaszu czyli 10 330 złotych.

 


Taki ruch jeszcze przed godziną 9.00


- Bardzo dziękuję wszystkim rodzicom, którzy tak mocno włączyli się w pomoc. Zaangażowała się cała szkoła. Dziękuję pani Dorocie Janisz, która nam pomagała i cały czas była na kiermaszu. Bardzo dziękuję przede wszystkim kupującym - mieszkańcom oraz przyjezdnym gościom. Wobec takiego ogromu wsparcia i solidarności dla Patryka i jego rodziny, słowa wdzięczności to za mało – mówi ze wzruszeniem przewodnicząca Szkolnej Rady Rodziców – Danuta Gajdosz. – Jest nam bardzo przykro, że sporo osób odeszło z niczym. Był to pierwszy nasz kiermasz, nie przewidzieliśmy aż takiego zainteresowania. Tych, którzy nie zdążyli nic kupić bardzo mocno przepraszamy – ubolewa pani Danuta i zapowiada, że to nie ostatnia akcja dla Patryka. Już pojawiły się pomysły na kolejne przedsięwzięcia.

 

Szczęśliwi klienci, którzy zdążyli kupić ciasto

 

Nawet dzieci, poruszone historią nastolatka i jego rodziców, wyjmowały pieniądze ze swoich skarbonek i ochoczo wrzucały do puszki przeznaczonej dla rodziny Chronowskich.


Przypomnijmy, 17-letni Patryk Chronowski z Posadowej Mogilskiej uległ na początku września poważnemu wypadowi komunikacyjnemu. Cudem uniknął śmierci, przeszedł kilka poważnych operacji, m.in. głowy i twarzoczaszki. Jest wybudzony, ale na razie nie ma z nim kontaktu. Rehabilitacja w Klinice Budzik w Warszawie daje szanse na to, że Patryk znów będzie sobą.

 

Pyszności domowej roboty

 

 

Niespełna rok temu groźnemu wypadkowi w pracy uległ jego tata – pan Henryk Chronowski. Mężczyzna też potrzebuje rehabilitacji i nie może pracować zawodowo. Wszystkie oszczędności, zamiast na dom, rodzina przeznaczyła na leczenie Patryka. Zmartwieniem państwa Chronowskich, oprócz choroby syna, jest także niedokończona budowa domu.Chciałbym, żeby jak najwięcej udało się zrobić w nowym domu, bo w starym, drewnianym, nie ma warunków dla dziecka w takim stanie jak jest Patryk. Zależy nam, żeby przygotować dla niego miejsce i dostosować do jego potrzeb. Starego domu nie opłaca się remontować – wyjaśnia pan Henryk.

 

Redaktor naczelnej portalu udało się zdążyć. Kto to wszystko zje?! ;-)

 

Kiermasz dla Patryka to pierwsza, ale nie ostatnia akcja dla nastolatka. Historia Chronowskich poruszyła wiele osób, którzy nie przechodzą obojętnie wobec cierpienia rodziny. Apelujemy! Prosimy każdego kto chce i może pomóc, dokładając swoją cegiełkę do rehabilitacji Patryka i budowy domu, o kontakt bezpośrednio z państwem Krystyną i Henrykiem Chronowskim lub redaktor portalu Myśl globalnie działaj lokalnie – Jadwigą Jelińską-Porębą (Tel. 79 79 211 19).

 

O akcji pisaliśmy:

 

Patryk otarł się o śmierć

Goście przyjdą na odpust a Ty nie masz ciasta na niedzielę? Kup je - dla Patryka

 

 

Fot. Jadwiga Jelińska-Poręba, Tomasz Poręba

Jadwiga Jelińska-Poręba (Reda)

 

 

 

 

 



 

Created by Szczepan Sikoń