Orkiestra Dęta OSP w Zakopanem ZDJĘCIA
środa, 24 września 2014 21:53

Wycieczka Orkiestry Dętej

Członkowie Orkiestry Dętej OSP wspominają wycieczkę do Zakopanego, którą zorganizował i ufundował dla nich ks. proboszcz Emil Myszkowski. Jak przystało na prawdziwych muzyków, na górski szlak zabrali ze sobą instrumenty. Wsparci głosem księdza proboszcza, zawstydzili górali z Podhala i Tatr.

 

Wspólny wyjazd zaproponował członkom Orkiestry Dętej ks. proboszcz Emil Myszkowski. Mając do wyboru Zakopane i Leżajsk, jednogłośnie za cel podróży obrali „zimową stolicę Polski”.

Pobyt na Podhalu rozpoczęto od Mszy Świętej w Sanktuarium Maryjnym w Ludźmierzu. Występ naszej Orkiestry Dętej uświetnił liturgię. Po porannym nabożeństwie, grupa ruszyła na górski szlak. Po intensywnym marszu przez Złotą Dolinę, turyści z Mogilna odpoczęli u Matki Bożej Królowej Tatr w Sanktuarium na Wiktorówkach. Na Rusinowej Polanie, przez którą wiedzie szlak, podziwiali szeroką panoramę Tatr – od Tatr Bielskich, przez Tatry Wysokie do Tatr Zachodnich. Na Gęsią Szyję wchodzili z dumą – szczęśliwi, że dotarli na szczyt o wysokości 1489 m n.p.m. Pogoda dopisała - ostatnia sobota sierpnia była na tyle ciepła, że po górskich szlakach śmiało można było wędrować w podkoszulkach z krótkim rękawem!

Po zejściu do Toporowej Cyrhli – najwyżej położonej dzielnicy Zakopanego, uczestnicy wycieczki już autokarem udali się pod Wielką Krokiew. Największa skocznia narciarska w Polsce robi wrażenie, nawet jeśli widzi się ją już któryś raz. Następnie grupa zatrzymała się w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, które wybudowano jako votum za ocalenie życia papieża Jana Pawła II po zamachu z 13 maja 1981.

Być w Zakopanem i nie pójść na Krupówki? To tak, jakby pojechać do Rzymu i nie zwiedzić Watykanu. Na najpopularniejszym deptaku uczestnicy spędzili czas wolny. Nie łatwo było przejść obojętnie obok bogatych straganów i wystawnych stoisk. Niektórym udało się utargować cenę góralskich pamiątek, a jeszcze sprytniejszym znaleźć wolną ławeczkę pośród tłumu turystów!

Przed wyjazdem z Zakopanego, uczestnicy wycieczki posilili się kiełbaskami z grilla, który zorganizowano w „Księżówce” - Domu rekolekcyjnym Konferencji Episkopatu Polski.

Długą drogę powrotną umilał głośny śpiew i gra na instrumentach. – Pierwszy raz byłem na takiej granej i rozśpiewanej wycieczce – podsumowuje ks. proboszcz Emil Myszkowski.

 

Zdjęcia w galerii.

 

Jadwiga Jelińska (Reda)



 

 

 

 

 

 



 

Created by Szczepan Sikoń