Ksiądz Paweł z Bangladeszu wspomina swoje Boże Narodzenie
sobota, 06 stycznia 2018 11:01

Ksiądz Paweł Kociołek

Ksiądz Paweł Kociołek opowiada Czytelnikom naszego portalu o tym, jak obchodzi się Boże Narodzenie w jego wspólnocie w Bangladeszu. Składa się życzenia i tańczy pod kościołem,  słucha muzyki z fragmentami Biblii, bierze udział w zawodach sportowych i je ryżowe placki… A muzułmanie i hindusi się temu przyglądają.

 

 

 

- Adwent to czas rozpoczynający przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. W tym czasie przez 4 tygodnie zapalamy umieszczone przed ołtarzem 4 świece. Te świece, to znak że trzeba przygotować się do przyjęcia nadzwyczajnego gościa – Jezusa. Księża pięknie wyjaśniają dlaczego zapalamy te świece. W czasie adwentu, intensywnie przygotowujemy się do celebracji tych wyjątkowych Świąt. Spowiedź i częstsze modlitwy pomagają nam przygotować miejsce w naszych sercach dla nadchodzącego Jezusarozpoczyna ksiądz Paweł Kociołek.

 

 

Mieszkańcy Bangladeszu, robią porządki przede wszystkim w swoich sercach, ale o domy też mają czas zadbać. Przed samymi Świętami przygotowują swoje podwórka, naprawiają gliniane domy i czyszczą je z zewnątrz wodą z gliną. Niektóre rodziny ozdabiają je malując na nich kwiaty lub jakieś sceny z Ewangelii. - W każdym domu budowana jest maleńka szopka betlejemska, którą wykonuje się aby uświadomić sobie w jakich warunkach narodził się Jezus. Przed samymi Świętami każda rodzina chrześcijańska wykonuje gwiazdę (rożnych rozmiarów) i umieszcza ja nad swoim domem, najwyżej jak to jest możliwe – opowiada Salezjanin.

 


 

Świątynie też są przystrajane. A 24 grudnia, w świętą noc wszyscy idą do kościoła i  zakładają najlepsze ubrania. W kościele dzieci zajmują miejsca najbliżej ołtarza, potem młodzież, rodzice i na końcu najstarsi członkowie wspólnoty. - Wszyscy przeżywają ten czas w radości, celebrując przyjście Jezusa do ludzi. Po Mszy świętej wszyscy wychodzą na plac przed kościołem, wspólnie radując się. Tańcem i śpiewem celebrują Boże Narodzenie i w tym czasie wszyscy wzajemnie składają sobie świąteczne życzenia mówiąc „śubho boro din”. Po życzeniach dzieci, młodzież, dorośli, starsi, wszyscy razem śpiewając kolędy chwytają się za ręce i tańczą w rytm muzyki – mówi misjonarz prowadzący placówkę misyjną w Joypurhat w Bangladeszu.

 

25 grudnia wszyscy uczestniczą w porannej mszy świętej. - W tym dniu modlimy się  o pokój, a szczególnie za tych którzy doświadczają prześladowań - zaznacza ksiądz Paweł. Po mszy świętej, do południa odbywają się przygotowane dla dzieci rożnego rodzaju zawody sportowe. W tym samym czasie,  młodzież organizuje się w duże grupy i  kolędując odwiedza inne rodziny zanosząc im wieść o narodzinach Jezusa. - W czasie kolędowania młodzi wychwalając Dzieciątko Jezus i tańczą „kirton” (lokalny taniec w rytm muzyki ze słowami zaczerpniętymi z Ewangelii o narodzeniu Jezusa). Kolędnicy w odwiedzanych domach częstowani są przez domowników ryżowymi plackami o nazwie „pitha”. Po południu ludzie zazwyczaj odwiedzają swoje rodziny, spożywając z nimi posiłek i celebrując wspólnie Święta Bożego Narodzenia – opowiada Salezjanin.

 

 

 

 

Świadectwo chrześcijanina

 

Nazywam sie Xaver Ekka i mieszkam na wiosce Lohanipara. Należę do szczepu Oraun i jestem katolikiem. W wiosce, w której mieszkam większość ludzi to katolicy około 50 %, ale oprócz katolików mieszkają tam muzułmanie (około 25%), hindusi (ok20% ) i protestanci (5%). Przed rozpoczęciem Bożego Narodzenia w centralnym miejscu na wiosce budujemy dużą szopkę bożonarodzeniową i w niej umieszczamy figurkę Dzieciątka Jezus. 25-go grudnia w Święta Bożego Narodzenia po porannej mszy świętej, przed kościołem wszyscy razem radujemy się śpiewając i tańcząc „kirton”. Muzułmanie i Hindusi przychodzą aby zobaczyć nasze tańce. Po południu wszyscy spotykamy się przy wybudowanej wcześniej szopce bożonarodzeniowej aby wspólnie i w radości spożyć przygotowane ryżowe ciasto „pitha”. Ludzie z innych religii przychodzą aby zobaczyć Jezusa, a my katolicy bardzo głośno śpiewamy „kirton” – historie o narodzeniu Jezusa. Potem wspólnie radując się, tańcząc i śpiewając pijemy przygotowaną herbatę i późnym wieczorem rozchodzimy sie do domów.

 

 

Jadwiga Jelińska (Reda)

fot. ks. Paweł Kociołek - źródło FB

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Created by Szczepan Sikoń