Wigilia Teatru Dabar ZDJĘCIA
poniedziałek, 28 grudnia 2015 16:38

Wigilia Teatru Dabar

Członkowie Teatru Dabar spotkali się na wigilii, by połamać się opłatkiem i usiąść przy jednym stole. Były życzenia, wspomnienia i plany na przyszłość.

 

Pomysł zorganizowania spotkania narodził się wspólnie, aczkolwiek wcielony w życie został głównie za sprawą Elżbiety Bugary oraz Wioletty i Pauliny Kasprzyk. Zanim członkowie Teatru Dabar usiedli do stołu, Maciej Filip odczytał fragment Ewangelii o Narodzeniu Jezusa. Nie zabrakło również modlitwy. Następnie zgodnie ze świątecznym zwyczajem, wszyscy połamali się opłatkiem. - To  prosty gest, który naprawdę dużo daje, bo ofiarujemy sobie miłość i radość; przekazujemy część siebie; pokazujemy, że chcemy wspólnie żyć i cieszyć się sobą – mówi Agata Bugara.

 

Członkowie Teatru Dabar życzyli sobie m.in. spełnienia marzeń oraz zdrowia, by choroby nie przeszkadzały w realizacji noworocznych planów. - Niech Jezu który dzisiaj narodził się w Betlejem, codziennie rodzi się w naszych sercach – życzyła sobie i przyjaciołom z teatru Wioletta Kasprzyk.

 

Do wigilijnego stołu zasiada się głównie z rodziną. Członkowie Teatru Dabar taką rodzinę tworzą. - Jesteśmy w pewnym sensie rodziną, w której się żyje tak jak w każdej rodzinie. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale zawsze trzeba się trzymać razem i iść we wspólnym kierunku – uważa Piotr Filipowicz. – Zdarzają się sprzeczki, jak to w rodzinie, ale zdecydowanie więcej jest chwil radosnych. Dążymy do wspólnego celu, razem chcemy go osiągnąć – dodaje Agata Bugara.

 

Tym celem są kolejne sztuki, który mają nieść przekaz i pomagać widzom w rozwiązywaniu ich problemów. Młodzi aktorzy mają kilka scenariuszy i zastanawiają się który z nich wybrać. – Jesteśmy otwarci na nowe twarze. Zapraszamy do obsady. Z naszej strony deklarujemy, że każda osoba zostanie życzliwie przez nas przyjęta – obiecuje Piotr Filipowicz.

 

- Mogę to potwierdzić! Nie jestem z Parafii Mogilno tylko Siedlce. Kuzynki namówiły mnie i zaprosiły do Teatru Dabar. Bardzo dobrze czuję się w tej wspólnocie – mówi Magda Leśniak. -  Dzięki wspólnocie zmieniłam się - stałam się dojrzalsza, otwarta na innych ludzi, odpowiedzialna. Ze wszystkimi się zaprzyjaźniłam, czuję się tu jak w rodzinie - opowiada Magda.

 

Na wigilii nie zabrakło prezentów! Każdy otrzymał od księdza proboszcza Emila Myszkowskiego upominek.

 

Życzymy, by wraz z nowym, 2016 rokiem, rodzina Teatru Dabar powiększyła się oraz by nie brakło energii do kolejnych scenicznych wyzwań i odwagi do dawania pięknego świadectwa.

 

Zdjęcia:

https://goo.gl/photos/q5o8QYJ9MmXFAwPt7

 

Fot. Agata Bugara, Jadwiga Jelińska

 

Jadwiga Jelińska (Reda)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Created by Szczepan Sikoń